Od włosów aż do stóp.

Dzięki uprzejmości pani Izabeli z prekursorki.pl mam możliwość przetestowania nowości Schwarzkopf – pianki do włosów, które przez 24h chroni nasze włosy przed czynnikami zewnętrznymi. Producent obiecuje nam supermocne utrwalenie, wzmocnienie włosów bez efektów sklejenia oraz ochronę przed gorącym powietrzem suszarki.

Zapach pianki jest bardzo przyjemny i kojarzy się z salonem fryzjerskim. Dla tych, których drażni taki zapach mam dobrą wiadomość- po nałożeniu na włosy prawie natychmiast znika.
Pianka nie zlewa się z dłoni. Niestety, włosy są lekko sklejone, aczkolwiek faktycznie pianka ich nie obciąża i nie są wysuszone.
Z czasem zauważę czy chroni ona włosy przed działaniem suszarki i dam Wam znać.

Dziś kończę recenzję serii Siarkowa Moc. Na ostatni aplauz zasłuży maseczka. Łagodzi i koi podrażnienia, działa przeciwzapalnie, regeneruje i przyspiesza odnowę uszkodzonego naskórka, wygładza i zmiękcza skórę, zapewnia nawilżenie skóry i stymuluje system obronny skóry przed czynnikami zewnętrznymi. To obiecuje nam producent i… w sumie nie mogę się z nim nie zgodzić. Skóra jest fajnie naprężona po zastosowaniu maseczki, nawilżona i miękka w dotyku. Podczas stosowania serii Siarkowa Moc zniknął także problem niechcianych wyprysków. Polecam wszystkim, którzy mają problem ze skórą, bo to pewna i sprawdzona (teraz też i przeze mnie) marka.

A na miły koniec coś o stopach. Wiadomo, że jak gnębią nas upały, to człowiek się poci, także na stopach. Laboratorium BARWA stworzyło krem do stóp, który neutralizuje nieprzyjemny zapach. Używałam przez ostatnie upalne dni i faktycznie- stopy nie miały żadnego zapachu. Krem ma w swoim składzie ekstrakt z szałwii lekarskiej (to on hamuje wydzielanie potu), triclosan, witaminę E, alantoinę, glicerynę i mentol, który nadaje uczucie chłodu i świeżości.
Na gorące dni – polecam.

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

Pomoc od środka

Każdy wie, że sam kosmetyk cudów nie zdziała i trzeba wspomóc organizm witaminami i minerałami. W tym celu zdrowo się odżywiamy, pijemy dużo soków, wody i unikamy fast food’ów, co- powiedzmy sobie szczerze- nie zawsze nam wychodzi.
Mądrzy ludzie wymyślili tabletki- czyli aplikacje witamin i minerałów w prosty i szybki sposób. Dzięki uczynności firmy BioGarden mam możliwość przetestować kilka suplementów diety, które działają korzystnie na włosy, skórę i paznokcie.
Wyciąg ze skrzypu i pokrzywy. Wzmacnia włosy i paznokcie a także poprawie elastyczność skóry. Jeśli masz kruche paznokcie, łamliwe i wypadające włosy lub są zniszczone przez farbowanie i codzienne modelowanie- to jest to produkt dla ciebie. Opakowanie zawiera 100 kapsułek a jego cena to koszt około 23 zł. Należy przyjmować produkt dwa razy dziennie, po posiłku. Jedno opakowanie wystarcza więc na ponad półtora miesiąca.

W tabletce znajduje się: ziele bratka, cynk, witamina C, B1, B2, B6, B12, kwas foliowy, witamina PP. Cera Nova z bratkiem wpływa na przemianę materii oraz opóźnia starzenie się skóry i oczyszcza organizm.
60 tabletek/ 28 zł.
Tabletki przeznaczone dla osób, które mają dużo spraw na głowie, stresujące życie i często się męczą. Dodatkowo pomagają utrzymać zdrową skórę i paznokcie. Inne zalety VitaBoxu to: utrzymanie prawidłowego widzenia, prawidłowe funkcjonowanie serca, prawidłowy metabolizm żelaza, utrzymuje prawidłowe funkcje psychologiczne, prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego, produkcja kolagenu, ochrona komórek przed stresem oksydacyjnym.
A co najważniejsze- skład tabletki nie jest przepełniony chemią. Mamy tam: magnez, ekstrakt z jabłka, witamina C, ekstrakt z truskawki, ekstrakt z pomarańczy, ekstrakt z żurawiny, ekstrakt z dzikiej jagody, niacyna, cynk, żelazo, ekstrakt z pestek winogron, żelatyna, kwas pantotenowy, witamina E, ryboflawina, tiamina, witamina A, biotyna, witamina B12, woda.
Koszt to 20 zł za 40 tabletek.
Jedyną wadą tych kapsułek jest ich wielkość- są dość pokaźne i trudno je połknąć.

Będę na bieżąco informować Was o ich działaniu a już teraz możecie je kupić na http://www.biogarden.pl

Obiecałam także zrecenzować jeszcze peeling i maseczkę z Siarkowej Mocy.
Peelingu użyłam w sobotę przed wyjściem na wesele. Efekt pozytywnie mnie zaskoczył- przez całą noc skóra była miękka, nawilżona, przyjemna w dotyku, nie przesuszała się mimo klimatyzacji w lokalu. Mniej też były widoczne zaskórniki, z którymi ciągle uparcie walczę wszelkimi sposobami.
W sam raz na wielkie wyjście jak i na co dzień.

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

Lipcowe podsumowanie.

To był bardzo gorący miesiąc. Upały dawały się we znaki ,dlatego dla mnie najważniejszym poszukiwanym kosmetykiem był taki, który nawilżałby moją spieczoną skórę. I taki też znalazłam.
Kosmetyk od firmy avon, która ma albo kosmetyki bardzo dobre, albo takie, które nadają się wyłącznie do wyrzucenia. Ten jest z tej pierwszej grupy. To nawilżający olejek do ciała z kwiatem frangipani i trawą cytrynową w formie sprayu. Po spryskaniu skóry z pewnej odległości należy go rozetrzeć i cieszyć się nawilżoną skórą, która aż wydaje westchnienie ulgi.

Jak też wiadomo makijaż i duże upały równa się wypryski, popękane naczynka i świecąca się buźka. Na to też znalazłam sposób, dzięki firmie BARWA, od której dostałam próbki kremu, peelingu i maseczki Siarkowa Moc.
Dziś przybliżę wam antybakteryjny krem matujący, który można stosować jako bazę do makijażu. Składniki tego kremu to:
SIARKA- działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybicznie, zmniejsza wydzielanie sebum.
KRZEMIAN GLINOWO-MAGNEZOWY- nadaje skórze matowy, pudrowy wygląd utrzymujący się wiele godzin.
TLENEK CYNKU – jest filtrem promieniochronnym UVA i UVB
MULTIFRUIT EXTRACT- działa antybakteryjnie i keratolicznie, oczyszcza i zwęża rozszerzone pory a także przyspiesza złuszczanie obumarłych komórek naskórka oraz redukuje blizny trądzikowe.
NATURALNE POCHODNE OLIWY Z OLIWEK- delikatnie nawilżają i natłuszczają skórę nadając jej gładkość i elastyczność
ALANTOINA – regeneruje i przyspiesza odnowę uszkodzonego naskórka, łagodzi i koi podrażnienia.
MASŁO SHEA – chroni przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym, wygładza skórę czyniąc ją miękką i aksamitnie gładką.

Czy działa? Jako baza do podkładu jest świetny- matuje skórę, nie wysuszając jej. Redukuje także wypryski i blizny potrądzikowe. Skóra jest przyjemna w dotyku, miękka i ma jednolity kolor, bez przebarwień.

Żeby uprzyjemnić sobie życie kupiłam ostatnio biżuterię przez… internet (po raz pierwszy zaryzykowałam i jestem bardzo zadowolona).
Bransoleta zebra, którą można łączyć ze sobą na kilkanaście sposobów. Pasuje do wielu stylizacji. Oprócz niej kupiłam jeszcze kolczyki:
Są eleganckie i mam nadzieję, że będą mi pasować do weselnej sukienki. I bransoleta i kolczyki kosztowały mniej niż 10 zł, więc warto rozejrzeć się po tym sklepie – http://vezzi.pl/

Gorące uściski!

Opublikowano Bez kategorii | 16 komentarzy

Nowości

Ostatnio, buszując po internecie, trafiłam na bardzo ładną paletę do makijażu. Firma była mi do tej pory nieznana – bellaoggi – ale cena bardzo przystępna, więc zaryzykowałam i kupiłam. Oto ona:

Paleta jest podzielona na trzy części – kolory na dzień, na wieczór i na nocne wyjście. Każda część składa się z 8 cieni do powiek, dwóch błyszczyków do ust i jednego różu/bronzera. Kolory są zarówno matowe jak i perłowe czyli dla każdego coś dobrego.
Tak wygląda paleta w środku, po otwarciu. Mamy także małą paletkę, do której można przełożyć jedną część i schować do torebki.

Bardzo polecam.

Dostałam też ostatnio bardzo ładny lakier do paznokci – Długo trzyma się na paznokciach, najlepiej nałożyć dwie warstwy.

Opublikowano Bez kategorii | 15 komentarzy

Soraya – sunny touch


Co obiecuje nam producent?: „Jedwabna formuła balsamu stworzona została dla kobiet o wyrafinowanym guście, ceniących komfort i zdrowy blask swojej skóry. Balsam dekoruje ciało, otula je i rozpieszcza.
Poczuj się jak w ulubionej sukience: atrakcyjna, zadbana, pewna siebie, piękna.
EFEKT BRĄZOWIENIA – ekstrakt z orzecha włoskiego, zwanego królewskim- wyrównuje koloryt skóry, delikatnie ją brązując. Opalenizna jest utrwalona, a odcień skóry podkreślony.

EFEKT NAWILŻENIA- ekstrakt hialuronowy – doskonale nawilża skórę, wygładza jej powierzchnię, poprawia elastyczność i jędrność. Utrzymuje maksymalne nawilżenie skóry przez wiele godzin.

EFEKT WYSZCZUPLENIA – pink pepperslim (różowy pieprz) – przyspiesza spalanie tłuszczu, pomagając zredukować obwód ciała. Modeluje i wyszczupla sylwetkę.

Polecany również po opalaniu dla podtrzymania efektu pięknej opalenizny.”

Moja opinia: Szukałam balsamu, który podkreśliłby ładnie kolor mojej skóry i który jakąś magiczną mocną zadziałał na początku mojego wodnego cellulitu. Po dwóch zastosowaniach mogę z radością stwierdzić, że podkreśla opaleniznę. A co z cellulitem? Cóż, nie uciekł jeszcze gdzie pieprz różowy rośnie, ale bądźmy dobrej myśli.

A na deser- błyszczyk z quiz cosmetics. Kolor nr 36. Bardzo ładnie podkreśla kolor ust i trzyma się na ustach nawet do czterech godzin. W dodatku ma przyjemny zapach i hm, smak : )

Opublikowano Bez kategorii | 14 komentarzy